O Mnie

Zofia Sareńska

Pisarka

Zofia Sareńska – kobieta jakich wiele, zwyczajna i niezwyczajna, przeciętna i wyjątkowa, niewyróżniająca się w tłumie. Jedna z tysięcy kobiet, ofiar przemocy domowej. Niepoprawna optymistka, która mimo wszystko patrzy na świat przez różowe okulary.

Alkoholizm jest chorobą. Bycie dzieckiem alkoholika nie. To nie choroba, ale coś, co sprawia, że życie nie toczy się tak jak powinno. Że ciągle coś się wali. Mimo usilnych starań i mimo stawiania sobie coraz wyżej poprzeczki. Jakiś czas temu wydawało mi się, że najgorsze mam już za sobą. No bo skoro „dorosłam” i udało mi się wyzwolić spod ramion matki alkoholiczki, to nic gorszego już spotkać mnie nie może. Bo przecież na matkę alkoholiczkę byłam skazana. Nie wybierałam jej. Ona mnie po prostu urodziła. A teraz byłam dorosła i sama decydowałam o swoim życiu. Miałam dom, męża, córki. I chociaż czułam, że nie jestem do końca szczęśliwa, moje życie jakoś się toczyło. Sądziłam, że wiem, co jest dla mnie dobre. Zanim zrozumiałam jak bardzo się myliłam, musiało upłynąć jeszcze wiele czasu.

            Kiedy w wieku 50 lat wychodziłam za mąż za człowieka o 11 lat starszego, który kochał mnie bezgranicznie i którego ja równie mocno kochałam, sądziłam, że moje życie nareszcie się ustabilizuje i że w końcu będę szczęśliwa. Oboje mieliśmy dorosłe dzieci, za sobą bagaż przykrych doświadczeń życiowych, a przed sobą świetlaną przyszłość. (…) I kiedy niespełna 10 miesięcy po ślubie mój ukochany mąż, będąc w stanie upojenia alkoholowego, wyrzucił mnie z domu, mój świat się zawalił. Runęło wszystko. Wszystko, w co do tej pory wierzyłam. I zaczęła się długa droga. Droga, podczas której musiałam zmierzyć się z gorzką prawdą o chorobie alkoholowej mojego męża. Ale i z prawdą o sobie. O swoim współuzależnieniu, o syndromie DDA, o byciu ofiarą. I wówczas „Bóg zesłał mi…Joannę”. 

 

Z tej książki dowiesz się o mnie wiele. Odkrywam przed Tobą swój intymny świat, dzielę się swoimi przemyśleniami i spostrzeżeniami, nawet tymi, o których wcześniej nikomu nie mówiłam.  Być może w mojej historii odnajdziesz jakąś cząstkę siebie i swoich problemów. Być może moja historia skłoni Cię do zmiany swojego życia, do podjęcia trudnych ale koniecznych decyzji, do dokonania takich a nie innych wyborów.

Zapraszam  serdecznie

Zofia Sareńska

Menu